Zero to drzwi do nauki

2018-03-30
Zero to drzwi do nauki

Względem matematycznym zero nie zawsze jest brane pod uwagę jako sama w sobie liczba, względnie czasem bywa odwrotnością nieskończoności. Co ciekawe, Zero jako takie, istnieje w licznych religiach i kulturach, paradoksalnie przy tym bywa liczbą równie sekretną jak liczba sławetna 666 – wzmiankowana w księdze apokalipsy. Tymczasem zero - symbol niczego, pierwsi poczęli najpewniej wprowadzać starożytni Sumerowie około pięć tysiącleci wstecz. Ich cywilizacja była jedną z pierwszych w dziejach ludzkości w dziejach wykazującą się dość zaawansowaną i rozwiniętą strukturą plemienno-rodową. Wiadomo dziś że w państwach / miastach dolnej części, ogólnie pojmowanej Mezopotamii mieszkańcy płacili podatki, udzielali sobie wzajemnych pożyczek i stosowali rachuby czasu, to było powodem dla którego Sumerowie musieli rozbudować system liczbowy.

Drzwi niejednego domu, skrywały dotąd przed oczyma ludzi wiele wypiekanych glinianych tabliczek, na których spisano wpływy podatkowe, a również ilości przechowywanego ziarna zbóż. Na tych tabliczkach właśnie odkryto dziwaczny symbol. Są to pierwotnie, wbrew pozorom - dwie skośne kreski równolegle wyryte względem siebie. Dogłębna analiza tych tekstów dobitnie wykazała, że symbol ten, w rzeczywistości wyrażał zbiór pusty, to znaczy - zero. Interesującym jest również fakt, że to również w Babilonii w roku 300 p.n.e. stworzono pierwsze na świecie liczydło, określane mianem - abakus. W rzeczywistości na liczydło to składała się deska z liniami wyżłobionych rowków, będących de facto, symbolami kolejnych potęg liczby dziesięć, do tychże rowków wkładano małe kulki. To wynalazek na miarę wynalezienia koła, jako że abakus rzeczony, tak naprawdę zdołał ukazać inne oblicze symbolu zero.

Wyrosła na tym zamyśle koncepcja tworzenia dużych liczb. Przydatne było to podczas liczenia trzód - po policzeniu pełnej dziesiątki zwierząt, wkładano pojedynczą kulkę do wyżłobienia określającego dziesiątki, gdy już uzbierano dziesięciu kulek, wyjmowano je, po czym wkładano pojedynczą kulkę w kolumnie setek. Pusty rowek (zbiór) kulek w konkretnej kolumnie wyznaczał zero, to znaczy, iż w liczonym, konkretnym stadzie trzody nie zdołała się uzbierać pełna setka zwierząt. To zero wskazało drzwi do rozwoju cywilizacji, nawet gdy niektórym kojarzyło się z chaosem i mrokiem.